Edukacja seksualna jest bardzo potrzeba w każdym wieku. Okres płodowy kobiety trwa ok. 35 lat i w tym okresie może zajść w nieplanowaną ciążę.
W kolorowych czasopismach, telewizji, Internecie, książkach a nawet w szkole można dowiedzie się bardzo dużo o metodach antykoncepcyjnych, o możliwościach zapłodnienia. Jednak nadal krążą mity zajścia w ciążę w sposób niemożliwy np. poprzez pocałunek, czy siadanie na tej samej desce toaletowej.
Antykoncepcja nie jest nowością na świecie. Już w kulturach prymitywnych ludzie próbowali różnych rzeczy, aby nie zajść w nieplanowaną ciążę.
W Japonii kobietom kazano połykać żywe osy. W Europie dziewczyny zażywały wywar z jąder muła – zwierzęcia bezpłodnego. Panowało powszechne przekonanie, że ten właśnie eliksir uchroni wszystkie kobiety przed niechcianą ciążą. Inne, nie mniej jednak radykalne rozwiązania stosowano w Azji. Chińczycy myśleli, że jeśli kobieta skonsumuje 24 żywych kijanek skutecznie zabezpieczy ja przed zajściem w ciążę na okres 5 lat. Nowoczesne i skuteczne jak na tamte czasy metody antykoncepcji wymyśliły plemiona Ameryki Południowej.
Tamtejsze dziewczyny piły wywary z ziół, zawierające substancje o działaniu hormonalnym, które powodowały zatrzymanie cyklu. Nikt nie zna ich składu, ale to właśnie Indian można uważać za prekursorów antykoncepcji hormonalnej.